Trwa Forum w Davos. Szansa dla świata czy tylko dla bogatych?

Tegoroczne Światowe Forum Ekonomiczne w Davos trwa od 25 do 29 stycznia. Tradycyjnie to zjazd najbogatszych i najbardziej wpływowych ludzi świata, chociaż tym razem zdalnie (co pewnie zasadniczo wpływnie na możliwość odbywania prywatnych rozmów w kuluarach). W zamyśle twórców Forum miało to być miejsce dialogu i debaty na temat głównych społecznych i ekonomicznych problemów planety. Pojawiają się jednak głosy, że tak naprawdę prowadzone są tam rozmowy biznesowe, które pomagają najbogatszym pomnożyć wyłącznie swój majątek... Niewiele wiadomo o tym, co dzieje się dokładnie w tej małej szwajcarskiej miejscowości, ale istnieją filmy, które pomagają nam lepiej zrozumieć, jakie są konsekwencje podejmowanych tam decyzji.  Zobaczcie dwa filmy, które pozwolą wam lepiej zrozumieć zawiłości współczesnej polityki i gospodarki. Oba możecie zobaczyć w pojedynczym dostępie już za 9,50 zł lub w karnetach! 

DAVOS. CENTRUM ŚWIATA

Najpierw wybierzmy się do samego Davos, gdzie została wpuszczona ekipa filmowa - być może po raz pierwszy i ostatni. Odkryli to, co dla wielu jest zasadnicznym problemem Davos: skoro to ma być miejsce dialogu, dlaczego biorą w nim udział wyłącznie osoby z establishmentu? Podczas Forum głos zabrała także Greta Thunberg, ale czy ktokolwiek jej wysłuchał? Czy stała się może jedynie ozdobą wydarzenia, które tak naprawdę służy załatwianiu interesów przez najpotężniejsze międzynarodowe firmy?   

KAPITAŁ W XXI WIEKU

Jeśli chcecie dowiedzieć się, w jaki sposób decyzje, które zapadają w Davos, wpływają na świat, polecamy dokumentalną ekranizację książki „Kapitał w XXI wieku" Thomasa Piketty’ego. Dzieło Piketty'ego zostało okrzyknięte jedną z najważniejszych książek naszych czasów. Komplementował ją zarówno Barack Obama, jak i Jarosław Kaczyński. Film jest błyskotliwą wykładnią jego najważniejszych tez – w barwnym korowodzie przewijają się szacowni profesorowie, jak Joseph Stiglitz czy Francis Fukuyama, walcząc o uwagę widza z fragmentami Simpsonów, hollywoodzkich filmów czy ociekających bogactwem teledysków.