Wybierz film

Nie masz pomysłu, co obejrzeć? Zobacz, co polecają nasi specjaliści od kina!

Paweł Łoziński

Scena ciszy" - Anatomia zbrodni na milionach, film pokazujący w detalach psychologiczne działanie machiny zła. Poruszający może jeszcze bardziej niż „Scena zbrodni” tego samego reżysera. Odbywam podróż do indonezyjskiego piekła z odważnym i mądrym przewodnikiem, bez strachu konfrontującym się z przeszłością. Niezwykły dokument o dziedziczonej, trwającej pokolenia traumie, z której stara się wyrwać główny bohater. Próbując bez chęci zemsty wysłuchać i zrozumieć oprawców swojego brata, staje się wolnym człowiekiem. Filmowy kanon mówiący o tym, że nasze człowieczeństwo jest do uratowania, jeśli będziemy mieli odwagę zmierzyć się ze złem.

 

 Pogrzeb Stalina" - Funeralna elegia mistrzowsko zrealizowana przez Siergieja Łoźnicę zaprasza nas do świeckiego misterium. Umarł tyran, morderca milionów, płaczące tłumy oddają mu cześć, a ja - widz, staje się uczestnikiem tego precyzyjnie wyreżyserowanego 68 lat temu przedstawienia.  Patrzę na nie z przerażeniem, bo czuję i wiem, że historia bardzo lubi się powtarzać.

 

Kobieta" - To unikalna, przynajmniej dla mnie, perspektywa zobaczenia świata z punktu widzenia lepszej połowy ludzkości. Kobiety sfotografowane w psychologicznych zbliżeniach opowiadają nam o swoich życiach szczerze i odważnie, dzielą się hojnie tym, co mają w sobie - miłością i empatią. Ich twarze mam ciągle w pamięci.

 

Między nami" - Ten film to zagęszczona intymność wyzwolona przez karteczki z tajemniczego pudełka. Poruszający obraz o każdym z nas, który był, jest lub będzie w miłosnym związku. Dokument zrobiony w ujmująco prosty sposób trafił mnie w samo serce.

 

Twarze, plaże" - Agnès Varda, wspaniała gwiazda francuskiej Nowej Fali, zrobiła swój ostatni film z lekkością  młodziutkiej debiutantki. To dokument pełny uroku, lekki i dowcipny, który zabiera nas w bardzo osobistą podróż. Jest poruszającym hymnem miłości do świata i ludzi, zostawił mnie z poczuciem radości i sensu istnienia.